Nie milkną echa orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego, zmierzającego do zaostrzenia w naszym kraju tzw. prawa aborcyjnego. Jedną z odpowiedzi na kolejna falę ulicznych protestów jest propozycja zorganizowania referendum, zgłoszona przez Polskie Stronnictwo Ludowe.

Ogłoszenia
Wawrzyniak

O jej szczegółach mówił w tym tygodniu podczas konferencji prasowej poseł Andrzej Grzyb. Jak powiedział, chodzi głównie o to, by spór wokół prawa do usuwania ciąży dalej nie eskalował.
My jako Stronnictwo jesteśmy za obroną życia, ja osobiście również – podkreślił. – Natomiast zdajemy sobie sprawę, że nie wszyscy w tym społeczeństwie mają równy pogląd. Musimy docenić, że kompromis, której do tej pory był utrzymywany, nie był naruszany. W chwili obecnej trzeba ten społeczny spór, co przyznają również rząd i prezydent, doprowadzić do pewnego złagodzenia.

Gdyby referendum doszło do skutku, jego uczestnicy odpowiadaliby na trzy pytania.

Jedno z pytań to utrzymanie dotychczasowych rozwiązań, które były w polskim prawie, a które zostały przez wyrok TK zmienione – wyjaśniał A. Grzyb. – Drugie pytanie dotyczyłoby ewentualnego zaostrzenia prawa związanego z przerywaniem ciąży, a trzecie – ewentualnej liberalizacji w kierunku przerywania ciąży na żądanie do 12 tygodnia. To są propozycje, które zostały przedstawione i są dyskutowane z przestrzeni publicznej, ale, tak jak powiedziałem, Stronnictwo uznaje, że życie jest wartością. Konstytucyjnie gwarantujemy ochronę życia od chwili poczęcia aż do naturalnej śmierci. Stąd też podkreślamy, że tu jest potrzebna bardzo rozsądna decyzja, która nie może się dobrze rozwiązać w ramach protestów ulicznych, tylko wymaga kompromisu i zgody.
Ludowcy chcieliby, aby referendum odbyło się po zakończeniu pandemii. ŁŚ

Ogłoszenia
Soft-DC KOMPUTERY