Napływ uchodźców z Ukrainy wiąże się z wieloma zmianami. Jedne już obserwujemy, inne będą zachodzić w naszym kraju w bliższej i dalszej przyszłości. Pojawienie się tak dużej liczby obcokrajowców nie może przykładowo pozostać bez wpływu na rynek pracy. Symptomy tego widać już m.in. w powiecie ostrzeszowskim.

Ogłoszenia
Wawrzyniak reklama

W Powiatowym Urzędzie Pracy już rejestrują się pierwsze osoby, które przybyły tutaj po wybuchu wojny.

Musimy zbadać ich sytuację – podkreśla dyrektor Ewa Rycerska. Jeżeli jest związana umową o pracę i przebywa na urlopie okresowym to wtedy jest problem z rejestracją takiej osoby. Ale jeżeli okazuje się, że firma, w której pracowała poprzednio, zawiesiła swoją działalność czy uzyskała urlop bezpłatny i nie uzyskuje żadnych dochodów, to jak najbardziej ma możliwość rejestracji u nas i może korzystać z naszych instrumentów.

Szczególne znaczenie ma fakt, że uchodźcy to niemal wyłącznie kobiety, a dla nich zawsze ofert pracy brakowało. Jak wynika ze statystyk, panie stanowią 70-80% ogółu zarejestrowanych bezrobotnych.

Istnieje obawa, że paniom, które przebywają u nas, będzie ciężko znaleźć miejsce pracy, ponieważ nasz rynek nie jest rynkiem stricte kobiecym zaznacza E. Rycerska. – Zauważamy, że między innymi poprzez pandemię, która trwała prawie dwa lata wiele firm gastronomicznych, jakie posiłkowały się w zatrudnianiu kobiet, nie składa u nas ofert pracy. Do tej pory nie są w stanie się podźwignąć i stąd te problemy.

Wraz z przybywaniem kobiet, ubywa mężczyzn z Ukrainy, którzy dotąd pracowali w wielu firmach na terenie powiatu ostrzeszowskiego. Znaczna ich część postanowiła bowiem wrócić do ojczyzny, by walczyć o jej wolność, co poskutkowało licznymi wakatami w firmach budowlanych czy transportowych. Dyrektor Powiatowego Urzędu Pracy w Ostrzeszowie szacuje, że w roku ubiegłym miejscowi przedsiębiorcy zatrudniali około dwóch tysięcy Ukraińców. ŁŚ

Ogłoszenia
Fizjomedica