Ogłoszenia
Wawrzyniak

Być może już za około tydzień będzie można ponownie relaksować się w Krytej Pływalni „Oceanik” w Ostrzeszowie.

SANEPID zmienił bowiem zdanie i uznał obiekt za basen. Wcześniej utrzymywał, że to aquapark, a te w okresie pandemii funkcjonować nie mogą. Przypomnijmy, 11 lutego ukazało się rozporządzenie dotyczące zniesienia części obostrzeń, dające między innymi możliwość ponownego otwarcia krytym basenom. Cóż z tego, kiedy Wojewódzka Stacja Sanitarno-Epidemiologiczna w Poznaniu wstępnie zaklasyfikowała ostrzeszowski „Oceanik” jako aquapark. Kierownictwo pływalni nie zgodziło się z takim rozstrzygnięciem i wystosowało do Powiatowej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej pismo ze swoim stanowiskiem. Jeden z głównych zawartych w nim argumentów to fakt, że w Polskiej Klasyfikacji Działalności „Oceanik” figuruje jako basen.

– W rozporządzeniu pojawiły się dwa pojęcia, aquaparku i basenu – wyjaśnia kierownik pływalni Marcin Kasprzak. – Takich pojęć generalnie się nie stosuje, nie ma ich w ustawie. W ustawie funkcjonuje pojęcie pływalni, krytej i odkrytej. Stąd też wątpliwości, zarówno nasze, jak i lokalnego SANEPIDu. Woleliśmy to z nimi skonsultować, ustalić wspólną wersję, tak żeby wszystko funkcjonowało zgodnie z prawem i nie było żadnych problemów.

Tym razem odpowiedź SANEPIDu była już po myśli zarządców pływalni i tym samym mogli oni uruchomić proces rozruchu. Jak zapowiada M. Kasprzak, potrwa on około dziesięciu dni. Tyle czasu zajmie bowiem ponowne napełnienie niecek, ogrzanie i uzdatnienie wody, a na koniec uzyskanie wyników badań. Kilkumiesięczne zamknięcie, przypadające też na czas bardzo silnych mrozów sprawiło, że nie da się koniecznych procedur przeprowadzić szybciej. Realnie rzecz biorąc, pierwsi klienci będą mogli skorzystać z oferty krytego basenu prawdopodobnie po kolejnym weekendzie. Oczywiście wszystko będzie się odbywać w reżimie sanitarnym.

Ogłoszenia
Zielony Ogród