Ogłoszenia
Wawrzyniak

Choć mamy już drugi miesiąc bieżącego roku to z całą pewnością nie jest jeszcze za późno na zakup nowego kalendarza. Zwłaszcza tak wyjątkowego jak ten przygotowany przez Grupę Dobroczynną „Mamy i damy”. Cały dochód z jego sprzedaży przeznaczony zostanie na leczenie przewlekle chorego dziecka z powiatu ostrzeszowskiego.

To już druga edycja kalendarza dobroczynnego. Pierwszy powstał rok temu z inicjatywy Katarzyny Bednarz, założycielki Grupy Charytatywnej „Anieli w Bieli”, w ramach której jakiś czas temu zaczęły działać „Mamy i damy”.

Spotykamy się z kobietami z naszego regionu – mówi współtwórczyni projektu Marta Raczyńska-Dejneka. –Każde spotkanie poświęcone jest konkretnej mamie i jej dziecku. Wtedy możemy się wesprzeć nie tylko finansowo, ale też słowem, dobrą radą i uśmiechem.

Jedną z form wsparcia jest także kalendarz. Zeszłoroczny zawierał piękne zdjęcia kobiet, które miały do przekazania swoje historie, chcąc w ten sposób inspirować i motywować do działania inne przedstawicielki płci pięknej. Podobnie jest w kalendarzu tegorocznym z tą różnicą, że panie prezentują się wraz ze swoimi dziećmi.

– Są to mamy z naszego powiatu, które znamy osobiście, które codziennie są bohaterkami zdarzeń, które w ich życiu się wydarzyły – podkreśla M. Raczyńska-Dejneka. – Każda z nich to silna, piękna i pełna wigoru kobieta. O każdym z miesięcy można by opowiadać godzinami. Każda z mam wcieliła się w dany miesiąc z ogromnym zaangażowaniem. Miesiące nie są przypadkowe. Wszystkie mamy wybierały miesiąc, którym chcą być. Najczęściej wiązała się z tym jakaś historia.

Ważna była również szansa oderwania się od, często bardzo trudnej, rzeczywistości.

Niektóre mamy z racji tego, że zajmują się swoimi dziećmi, które wymagają nieco więcej opieki, nie mają okazji do wyjścia, do metamorfozy i zmiany roli. Rola modelki nie jest błaha. I tu trzeba zaznaczyć, że wszystkie mamy poradziły sobie doskonale w tej odsłonie – ocenia M. Raczyńska-Dejneka. Autorem zdjęć jest Henryk Gagatek, wspaniały fotograf i to on pomógł nam stworzyć niesamowitą atmosferę, żeby wszystkie mamy poczuły się wyjątkowe, specjalne, żeby ten dzień był dla nich radością. Było bardzo dużo uśmiechu, ale tez łzy wzruszenia.

Jedną z bohaterek kalendarza jest Marta Piórkowska. Jak wspomina, propozycję wzięcia udziału w sesji otrzymała w jej przeddzień, ale nie wahała się ani chwili.

– Babcia została z synkiem, później poszła z nim na terapię, a ja mogłam skorzystać z tego fajnego przedsięwzięcia  dodaje. –Jestem bardzo szczęśliwa, że mogłam brać z tym udział. Na pewno było to oderwanie się od rutyny. My, mamy dzieci niepełnosprawnych, najczęściej mamy dzień zaplanowany od A do Z. Wypełniają go najczęściej ćwiczenia, leczenie, wyjazdy do lekarzy. A to była taka chwila tylko dla nas, piękna chwila, bo mogłyśmy skorzystać z usług makijażystek i fryzjerów. Poczułyśmy się piękne, poczułyśmy się naprawdę dobrze w swoim ciele. Nie zawsze mamy czas, żeby o siebie zadbać. Jest dużo obowiązków przy zdrowych dzieciach, a przy chorych jeszcze więcej.

Kalendarze wciąż są do nabycia w Galerii „Borek”, a także w niektórych salonach kosmetycznych i fryzjerskich, sklepach i urzędach gmin na terenie całego powiatu. Wkrótce zapaść ma decyzja dla kogo przeznaczony zostanie całkowity dochód ze sprzedaży.

Ogłoszenia
Fizjomedica