Biegli medycyny sądowej zdecydują o dalszych losach śledztwa w sprawie śmierci dwóch kobiet leczonych w ostrzeszowskim szpitalu. Obie pomocy w placówce szukały w sierpniu ubiegłego roku. Tragiczne zdarzenia sprawiły, że odwołano Radę Nadzorczą placówki, a z funkcji zrezygnował jej prezes. Sprawę bada Prokuratura Regionalna w Łodzi.

Ogłoszenia
wrobel

Śledztwo prowadzone jest w sprawie, a nie przeciwko konkretnym osobom. Śledczy zajmują się ewentualnymi błędami w sztuce medycznej, dlatego konieczna jest opinia ekspertów. – Pozwolą oni ustalić dokładne okoliczności śmierci obu kobiet – wyjaśnia Krzysztof Bukowiecki, rzecznik prasowy Prokuratury Regionalnej w Łodzi.

Zadaniem biegłych będzie zapoznanie się z zabezpieczoną dokumentacją medyczną oraz wynikami sekcji zwłok obu kobiet, które prokuratura już posiada, ale ich szczegółów nie ujawnia. Konieczna będzie odpowiedź na pytanie, czy personel ostrzeszowskiego szpitala wdrożył wszystkie procedury medyczne oraz czy kobiety były prawidłowo leczone.

Podwójna tragedia rozegrała się w sierpniu ubiegłego roku. Najpierw zmarła ciężarna 28-latka, która zgłosiła się do Ostrzeszowskiego Centrum Medycznego z problemami oddechowymi. Według rodziny kobieta zbyt długo czekała na przewiezienie do szpitala, w którym był odpowiedni oddział oraz fachowcy. Kiedy już udało się znaleźć karetkę było zbyt późno, 28-latka zmarła w karetce tuż przed wejściem do szpitala w Ostrowie Wielkopolskim.

Niewiele później zmarła 35-latka, która według najbliższych kilka razy zgłaszała się do Ostrzeszowskiego Centrum Medycznego, prosząc o pomoc. Jednak takiej też miała nie uzyskać na czas. www.faktykaliskie.pl

Ogłoszenia