Radny Miejski z Ostrzeszowa – Marcin Świtoń stracił mandat. Powodem takiej decyzji, w opinii wojewody, jest naruszenie przepisów ustawy o samorządzie gminnym, czyli łączeniu funkcji radnego z prowadzeniem działalności gospodarczej na mieniu gminy. Zainteresowany skorzystał z przysługującej mu drogi odwoławczej. Sąd Administracyjny utrzymał jednak w mocy decyzję wojewody.

Ogłoszenia
Wawrzyniak reklama

 Przypomnijmy, Marcin Świtoń jest jednym z udziałowców spółki cywilnej, która na ul. Kościuszki w Ostrzeszowie wynajmuje od 2016 roku od Wodociągów Ostrzeszowskich pomieszczenia będące własnością gminy. Tymczasem zgodnie z art. 24f ust. 1 ustawy o samorządzie gminnym radni nie mogą prowadzić działalności gospodarczej na własny rachunek lub wspólnie z innymi osobami z wykorzystaniem mienia komunalnego gminy, w której radny uzyskał mandat, a także zarządzać taką działalnością lub być przedstawicielem czy pełnomocnikiem w prowadzeniu takiej działalności.

Sprawa ciągnie się od października ubiegłego roku, wtedy to do biura Rady Miejskiej wpłynęło pismo podpisane przez wojewodę Michała Zielińskiego, w którym prosił on o przeprowadzenie postępowania wyjaśniającego w sprawie radnego Marcina Świtonia. W tym celu powołano komisję doraźną z radną Wiesławą Wysotą na czele. Stanowisko w formie uchwały przedstawiono 30 grudnia podczas ostatniego posiedzenia Rady Miejskiej w 2021 roku. Komisja doraźna ze względu na „skomplikowany charakter sprawy, a także liczne rozbieżności w orzecznictwie sądowo – administracyjnym” nie podjęła się wydania rozstrzygnięcia.

Wojewoda pismem z 25 marca wezwał więc Radę Miejską do podjęcia w terminie 30 dni od dnia doręczenia wezwania (…) uchwały w sprawie stwierdzenia wygaśnięcia mandatu radnego Marcina Świtonia.

Uchwała ta nie została jednak wywołana, więc wojewoda wydał zarządzenie zastępcze i wygasił mandat radnego.

Marcin Świtoń odwołał się od tej decyzji i zaskarżył zarządzenie zastępcze wojewody do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego. Ten jednak utrzymał w mocy decyzję wojewody, o czym Marcin Świtoń poinformował w mediach społecznościowych. – Wyroki w takich sprawach są naprawdę różnorodne i łatwo można obejść przepisy, zmieniając np. formę spółki czy przepisując choćby firmę na członka rodziny. Takie próby nie leżą jednak w moim charakterze – napisał. – Mógłbym także skorzystać z prawa odwołania się do NSA, jednak stwierdziłem, że przez 8 lat wykonałem sporo pracy na rzecz mieszkańców Ostrzeszowa i pora dać szanse innym. Dlatego też dziękuję wszystkim, których spotkałem na swojej samorządowej drodze. Cieszę się, że w tym czasie zrealizowaliśmy wiele potrzebnych inwestycji, od tych dużych po te drobniejsze tematy jak np. mural i oświetlenie przy przejściu podziemnym przy DK11 czy nazwa ronda Żołnierzy Wyklętych. Jeszcze na sam koniec z ogromną satysfakcją mogłem przewodniczyć Komisji ds. Budżetu Obywatelskiego, który miał miejsce pierwszy raz w historii naszego miasta.

Miejsce radnego zgodnie z obowiązującymi przepisami zajmie kolejna osoba z listy wyborczej „Bezpartyjnych”, czyli Katarzyna Puchała. RED

 

Ogłoszenia
Zielony Ogród