Na swoim ostatnim posiedzeniu Rada Miejska w Ostrzeszowie po raz kolejny pochyliła się nad tematem wprowadzenia na terenie miasta strefy płatnego parkowania. Do wcześniej przyjętych już uchwał wprowadzono niektóre spośród propozycji zgłoszonych w ramach niedawno przeprowadzonych konsultacji społecznych. Nie zabrakło jednak także głosów krytycznych.

Ogłoszenia
wrobel

Jak zaznaczył burmistrz Patryk Jędrowiak, z ankiet złożonych przez mieszkańców wynika, że problemy z parkowaniem w największym stopniu dotyczą ścisłego centrum oraz przy Szkole Podstawowej nr 2 i w okolicy Urzędu Miasta i Gminy. Mieszkańcy postulowali też, by płatne parkowanie wprowadzać etapami. Odpowiedzią na te kwestie są następujące ustalenia.

W pierwszym etapie strefa dotyczyłaby ścisłego centrum, do ulicy Gorgolewskiego i Armii Krajowej wyjaśniał burmistrz. Wprowadzenie strefy nastąpiłoby tam od 1 października tego roku. Natomiast poszerzenie strefy do wymiarów pierwotnie przyjętych od 1 października przyszłego roku.

Z akceptacją spotkała się również propozycja, by do momentu wybudowania parkingu przy Alei Wolności nie były pobierane opłaty za pozostawienie auta na placu przy ul. ks. Sobierajskiego.

Odpłatność na parkingu przy ulicy Sobierajskiego weszłaby w życie dopiero od 1 października przyszłego roku – potwierdził P. Jędrowiak. – Do tego czasu wybudujemy parking przy Alei Wolności. Trochę dalej, ale będzie to parking bezpłatny dla pracowników tej części miasta, pracowników szkoły, pracowników administracji, pracowników szpitala. Tam na wiele godzin będzie można auto zostawić za darmo, natomiast parking bezpośrednio przy cmentarzu, bliżej centrum będzie od 1 października przyszłego roku odpłatny.

Władze miasta chcą, by samochody pozostawiane były głównie właśnie na placach, a w mniejszym zakresie na ulicach. Stąd też różnica w stawkach opłat. W przypadku parkingów za pierwsze pół godziny zapłacić trzeba będzie 50gr, a za pierwszą godzinę 1 zł, a w przypadku ulic – dwukrotnie więcej. Jednym z przeciwników przyjętych rozwiązań jest radny Sławomir Widerski.

Dlaczego się nie mówi o darmowych minutach? – pytał. – A druga sprawa to dlaczego się dla jednych robi darmowy parking w pobliżu ich pracy, a dla innych się nie robi i się z nimi nie rozmawia na ten temat. Chciałbym powiedzieć, że to wielu ludziom w Ostrzeszowie zaszkodzi. Są zakłady pracy duże, średnie i bardzo małe i to są duże koszty, żeby pracownikom jakoś to zrekompensować.

Burmistrz odpowiadał, że darmowe będą wszystkie parkingi i ulice nie są objęte uchwałą, w tym parking przy ulicy Norweskiej, który zostanie powiększony oraz parking na ulicy Kościuszki. Wątpliwości miał także radny Antoni Marchiński.

Panie burmistrzu nie nadążam za pana tokiem myślenia – zwrócił się do P. Jędrowiaka. Mówi pan, że trzeba skłonić ludzi, żeby parkowali na placach, a nie na ulicach, a jednocześnie w sobotę wprowadza pan opłatę na placach, a na ulicach będzie bez opłat.

Co na to wywołany do tablicy burmistrz?

Największy problem z parkowaniem tak naprawdę jest właśnie w soboty – stwierdził. Niestety, zgodnie z przepisami strefa płatnego parkowania na ulicach nie może obowiązywać w soboty, takie są orzeczenia sądowe. Dlatego, jeśli w sobotę chcemy choć trochę zapewnić możliwość parkowania w centrum, to jedyna taka możliwość będzie na placach, ponieważ ulice będą od rana zajęte (…) I tak jak teraz jest problem ze znalezieniem miejsca pod sklepami, w sobotę pewnie nadal tak będzie, ponieważ na ulicy nie będzie można zaparkować, ale spokojnie znajdzie pan miejsce na Placu Kazimierza, na ul. Kaliskiej czy na Placu Wodniakowskiego.

Ostatecznie zgłaszane przez radnych uwagi nie miały wpływu na wyniki głosowania. Szesnastu spośród osiemnastu radnych opowiedziało się za uchwałą w proponowanej formie, co oznacza, że strefa płatnego parkowania zacznie obowiązywać od 1 października tego roku. ŁŚ

www.ostrzeszow.pl

Ogłoszenia
Gruchot