Zdawać by się mogło, że o procesie czarownic, a właściwie kobiet oskarżonych niesłusznie o czary w Doruchowie powiedziano i napisano już wszystko. Pojawiło się wiele publikacji na temat wydarzeń sprzed prawie 250 lat, kręcono reportaże, wystawiano inscenizacje. Wciąż jednak brakowało w pełni profesjonalnego naukowego opracowania, będącego w stanie wyjaśnić wątpliwości i uciąć spekulacje. Szansa na to zaistniała dopiero w ubiegłym roku, kiedy światło dzienne ujrzał artykuł autorstwa Joanny Lubierskiej, genealoga z Wydziału Historii Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza w Poznaniu.

Ogłoszenia
Wawrzyniak reklama
Ogłoszenia
Zielony Ogród