Mimo dużej walki i zaangażowania zawodnikom UKS Piast Poprawa w miniony weekend (14/15 października) nie udało się zdobyć ligowych punktów. Ostrzeszowianie przegrali z UKS Villa Verde Olesno i Fibrain AZS Politechnika Rzeszowska  8:2. 

Ogłoszenia
Stolarz Lempert

Działacze UKS Piast już od dawna zapowiadali, że to będą bardzo trudne spotkania. Oba zespoły jeszcze w poprzednim sezonie grały w Lotto Superlidze, a UKS Villa Olesno jest głównym kandydatem do awansu. – Było widać tą różnicę. W ich szeregach było czterech zawodników, którzy w poprzednim sezonie grali na parkietach Superligi (…). Nie do końca uważam jednak, że był to adekwatny wynik, ale byliśmy zespołem słabszym – powiedział prezes UKS, Jarosław Krzywaźnia. 

Zespół z Ostrzeszowa miał większe nadzieje na zdobycie punktów w niedzielnym pojedynku w Rzeszowie. – Tutaj bardziej nastawialiśmy się na walkę i na to, że możemy pokusić się o remis czy nawet zwycięstwo. Byliśmy dużo bliżej – nie ukrywa Krzywaźnia. – Przegraliśmy dwie gry deblowe 3:2 i już wtedy zrobił się wynik 5:1. Gdyby udało się je przechylić na naszą szalę to byłoby zdecydowanie łatwiej.

UKS Piast zajmuje obecnie czwartą pozycję w tabeli pierwszej ligi grupy południowej. – Bardzo ważne kolejne mecze przed nami. Za dwa tygodnie zagramy z czołówką ligi BKS Stal Bielsko-Biała, który na razie jest taką pozytywną sensacją tego sezonu (…). Teraz nie płaczemy nad tymi porażkami, tylko skupiamy się żeby osiągnąć jak najlepsze wyniki w kolejnych meczach – zapewnia prezes.

Mecz z BKS Stal Bielsko-Biała odbędzie się 28 października na wyjeździe. Z kolei na spotkanie domowe kibice muszą zaczekać aż do 11 listopada. Wtedy przeciwnikiem UKS będzie zespół z Kielc. AG

fot. UKS Piast Poprawa Ostrzeszów

Ogłoszenia
J3M