Starosta ostrzeszowski Lech Janicki mógł zaszczepić się w ramach tzw. etapu zero w Ostrzeszowskim Centrum Zdrowia- uznali kontrolerzy z NFZ.

Ogłoszenia
wrobel

Na początku stycznia jednym z głównych tematów debaty publicznej w naszym kraju jest zaszczepienie poza przyjętą kolejnością grupy ludzi kultury i celebrytów. Jak się okazało, sprawa miała także swój wymiar lokalny. Jedną z osób, które przyjęły szczepionkę, mimo że nie należały do tzw. grupy zero był starosta ostrzeszowski Lech Janicki. W wydanym oświadczeniu Janicki wyjaśniał, że na podjęcie decyzji miał tylko pół godziny. “Po zastanowieniu, wyraziłem zgodę.” – napisał L. Janicki.

Co stało za taką decyzją? Po pierwsze, możliwość zapromowania akcji szczepień, w tym w szczególności wśród pracowników domów opieki. Po drugie, liczne kontakty z kadrą medyczną, w tym z lekarzami będącymi członkami rodziny starosty. I wreszcie po trzecie, konieczność częstej obecności w Ostrzeszowskim Centrum Zdrowia z racji pełnienia obowiązków Zgromadzenia Wspólników tej spółki. L. Janicki podkreśla w swoim oświadczeniu, że nie zabiegał o szczepienie uważając, że jego organizm jest stosunkowo odporny na zakażenie.

NFZ wszczął w tej sprawie kontrolę, która właśnie zakończyła się. Prezes OCZ Magdalena Puziewicz-Karpiak potwierdziła, że NFZ po kontroli uznał argumenty placówki, jak i starosty. Kontrola zakończyła się wynikiem pozytywnym. Uznano, że organizacja szczepień była przeprowadzona przez szpital w sposób prawidłowy i zgodnie z zasadami wyznaczonymi przez rząd. RED

Ogłoszenia
Zielony Ogród