Trzy zarzuty usłyszał 24-letni policjant, który będąc pod wpływem alkoholu spowodował śmiertelny wypadek i uciekł. Do sądu trafił też wniosek o tymczasowy areszt dla mieszkańca gm. Kobyla Góra.

Ogłoszenia
Wawrzyniak reklama

Przypomnijmy, do tragedii doszło w niedzielę około godz. 20.30 w Słupi pod Bralinem. – Kierujący samochodem marki BMW, 24 – letni mieszkaniec powiatu ostrzeszowskiego, nie dostosował prędkości do warunków ruchu i uderzył w tył poprzedzającego go pojazdu marki Fiat poinformował sierż. Rafał Stramowski z KPP w Kępnie. – W wyniku tego zderzenia śmierć poniosła 69 – letnia mieszkanka powiatu kępińskiego. Kierujący zbiegł z miejsca zdarzenia.

Sprawcę wypadku zatrzymano kilka godzin później. Okazało się, że był nietrzeźwy.

Prokurator przedstawił mężczyźnie trzy zarzuty. Pierwszy z tych czynów dotyczy zachowania polegającego na kierowaniu w dniu 5 czerwca w miejscowości Słupia pod Bralinem samochodem osobowym marki BMW, gdzie kierujący umyślne naruszył zasady bezpieczeństwa w ruchu drogowym, w ten sposób, że nie zachował należytych środków ostrożności polegających na właściwej obserwacji pola jady, jak również bezpiecznej prędkości – powiedział Maciej Meler, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Ostrowie Wielkopolskim.

24-latek usłyszał również zarzut nieudzielenia pomocy kobiecie i kierowania pojazdem pod wpływem alkoholu. W chwili zatrzymania badanie alkomatem wykazało ponad 1,5 promila alkoholu. – Mężczyzna skorzystał z przysługującego mu prawa do odmowy składania wyjaśnień – przekazał prokurator.

Do sądu trafił już wniosek o tymczasowy areszt dla zatrzymanego.

W poniedziałek do sprawy odniosła się Dolnośląska Policja. W opublikowanym oświadczeniu potwierdzono, że w tragicznym wypadku brał udział mundurowy z 5-letnim stażem pracy. – Niestety w wypadku tym zginęła kobieta, nad czym ubolewamy i wiemy, że nie ma słów ani czynu, który mogłyby odwrócić dziś bieg wydarzeń. Funkcjonariusz przebywał na urlopie, został już zawieszony i wszczęto wobec niego postępowanie dyscyplinarne oraz administracyjne w kierunku wydalenia ze służby. Oprócz dyscyplinarnych, poniesie on także surowe konsekwencje karne. Na pewno już nigdy nie założy munduru, bo w naszej formacji nie ma miejsca dla tego typu osób napisano. RED

fot. OSP Perzów

Ogłoszenia
Salon Fryzjerski