Połącz się z nami
PROSMED2

Aktualności

Zarejestrował się w bazie potencjalnych dawców. Dziś ratuje życie!

Opublikowano

w dniu

Syn nauczycielki z Zespołu Szkół nr 2, Agnieszki Jaszczyńskiej, właśnie przechodzi jedną z najważniejszych prób w swoim życiu. Jakub – młody mieszkaniec Ostrzeszowa – został dawcą rzeczywistym i oddaje swój szpik kostny, dając komuś szansę na życie.

To historia, która pokazuje, jak ogromne znaczenie mają lokalne inicjatywy. W Polsce co 40 minut ktoś słyszy diagnozę: białaczka. Dla wielu pacjentów jedyną nadzieją jest przeszczep szpiku od zgodnego dawcy.

Jakub zarejestrował się jako potencjalny dawca w bazie DKMS Polska podczas akcji „Dzień Dawcy Szpiku w Ostrzeszowie” w 2022 roku. Jak wielu innych, przez lata czekał na telefon, który może, ale nie musi, zadzwonić.

Zadzwonił pod koniec grudnia 2025 roku. Pytanie było jedno: czy nadal podtrzymuje swoją decyzję o oddaniu szpiku? Odpowiedź była jedna –„tak”. Po pierwszym kontakcie rozpoczęła się medyczna i formalna procedura. Jakub otrzymał dokumenty do aktualizacji danych oraz szczegółowe informacje o kolejnych etapach. W Ostrzeszowie wykonano wstępne badania laboratoryjne. W lutym przyszło potwierdzenie zgodności genetycznej z biorcą. To moment kluczowy – wielu potencjalnych dawców nigdy go nie doświadcza. Jakub ponownie potwierdził swoją gotowość. 30 marca przeszedł kompleksowe badania kwalifikacyjne: badania krwi, USG jamy brzusznej, RTG klatki piersiowej, EKG oraz konsultację lekarską. Wyniki nie pozostawiły wątpliwości – może zostać dawcą. Proces pobrania zaplanowano na 21–22 kwietnia. Zastosowano najczęściej wykorzystywaną metodę – pobranie komórek macierzystych z krwi obwodowej, stosowaną w około 90% przypadków. Dlaczego dwa dni? To zabezpieczenie – jeśli pierwszego dnia nie uda się pobrać wystarczającej liczby komórek, procedurę powtarza się następnego dnia.

Reklama
w tekst1

Na pięć dni przed zabiegiem Jakub rozpoczął przyjmowanie specjalnych zastrzyków stymulujących produkcję komórek macierzystych. Podawał je dwa razy dziennie, a ostatnią dawkę przyjął w dniu pobrania, o godzinie 5.00 rano. Dwie godziny później był już w szpitalu we Wrocławiu. Tam, po badaniach kontrolnych, podłączono go do specjalistycznej aparatury. Krew pobierana z jednej ręki była filtrowana, a wyodrębnione komórki macierzyste trafiały do specjalnego zbiornika. Oczyszczona krew wracała do organizmu drugą ręką.

Na tym etapie Jakub nie wie, komu pomaga. Biorca może mieszkać w Polsce albo na drugim końcu świata. – Wiadomo za to na pewno, że dołączył właśnie do chlubnego grona naszych rodzimych bohaterów, którzy także zostali Dawcami Rzeczywistymi – czytamy na profilu społecznościowym Zespołu Szkół nr 2 w Ostrzeszowie. RED

Reklama
w tekst2
1 komentarz

1 komentarz

  1. Mieszkaniec

    2026-04-22 at 10:54

    bohater…..brawo brawo brawo….nie ma nic ważniejszego w życiu jak pomóc innemu człowiekowi, który tej pomocy potrzebuje…wielki szacunek młody człowieku!!!

Leave a Reply

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

pięć × cztery =

Popularne tematy