Przez teren dwóch powiatów: ostrzeszowskiego i ostrowskiego uciekał nieuczciwy kierowca peugeota. 2 stycznia mężczyzna zatankował samochod i odjechał, nie płacąc. Podróż zakończył w krzakach.

Do zdarzenia doszło po godz. 16.00 na jednej ze stacji paliw w gminie Grabów nad Prosną. - Z ustaleń wynika, że wówczas nieznany sprawca, kierujący samochodem marki Peugeot, dokonał kradzieży oleju napędowego, tankując go w kanistry, a następnie oddalił się z miejsca zdarzenia, nie płacąc. Pracownik stacji zaczął go gonić – mówi kom. Ewa Jakubowska, oficer prasowy  ostrzeszowskiej policji.

Kierowca zakończył jazdę w okolicach miejscowości Raduchów w gminie Sieroszewice w powiecie ostrowskim, gdzie stracił panowanie nad samochodem, zjechał na pobocze i zatrzymał się w krzakach. Następnie porzucił pojazd i uciekł. – Po jakimś czasie wrócił jednak do pojazdu i wówczas został zatrzymany. W samochodzie znajdowały się kanistry ze skradzionym paliwem, którego wartość wyceniono na kwotę ponad 300 zł – dodaje kom. Ewa Jakubowska.

Sprawca  to 27-latek z powiatu ostrzeszowskiego. Przyznał się do kradzieży. - Wykonano czynności w kierunku wykroczenia dotyczącego kradzieży cudzego mienia. Prowadzone jest postępowanie w tej sprawie, które zostanie zakończone poprzez przesłanie materiałów do Sądu Rejonowego w Ostrzeszowie – dodaje rzeczniczka policji.

Reklama