Ze złamanym obojczykiem trafił do szpitala 34-letni motocyklista, który stracił panowanie nad maszyną i wjechał do przydrożnego rowu. Jednośladem podróżowały dwie osoby.

Do zdarzenia doszło 30 maja około godz. 19:00 w Kobylej Górze. Z ustaleń policjantów wynika, że kierujący jednośladem 34-letni mieszkaniec pow. wrocławskiego, nie dostosował prędkości jazdy do zmieniających się warunków na drodze, stracił panowanie nad pojazdem i zjechał do przydrożnego rowu. Mężczyzna trafił do szpitala, ma złamany obojczyk. Pasażerce, 32-letniej mieszkance pow. sycowskiego nic się nie stało.

Jak ustalono, kierujący nie posiadał uprawnień do kierowania motocyklem, a pojazd nie miał wykupionego obowiązkowego ubezpieczenia OC. W sprawie trwają dalsze czynności.