Jak już wcześniej informowaliśmy, wiceburmistrz Barbara Gmerek zmieni miejsce urzędowania. Jej obecny gabinet zająć ma Zespół Radców Prawnych, a ona sama przeniesie się do pokoju na drugim piętrze. Nie będzie pracować tam jednak sama, tylko z sekretarką.

O zasadność remontu nowego miejsca pracy Barbary Gmerek i jego koszt pytał podczas ostatniej sesji radny Andrzej Manikowski. 

W odpowiedzi burmistrz Patryk Jędrowiak zapewnia, że remonty poszczególnych pomieszczeń w budynku Urzędu Miasta i Gminy w Ostrzeszowie były i są prowadzone. - W miarę możliwości finansowych - zastrzega burmistrz i dodaje: - Nie postrzegam tego jako sytuacji nadzwyczajnej. Dobrą sposobnością do zrealizowania kilku działań remontowych jest reorganizacja Urzędu, w wyniku której m.in. gabinet zajmowany obecnie przez panią wiceburmistrz stanie się miejscem pracy radców prawnych, natomiast pani wiceburmistrz będzie mieć urządzone biuro w pokoju nr 59 na II piętrze.

Jak zauważa Jędrowiak, pomieszczenie wymagało już odnowienia. - A zależy mi, aby klienci Urzędu byli przyjmowani w godnych warunkach - czytamy w odpowiedzi na interpelację. - Uważam, przy tym, że lepiej zakupić wyposażenie trwałe, by służyło przez wiele lat. Gabinet oraz sekretariat pani wiceburmistrz nie jest jeszcze do końca urządzony i trudno wskazać ostateczny koszt całkowity, jednakże wartość prac remontowych (podłogi, malowanie itp.) wraz z materiałami na tę chwilę szacujemy na ok. 10 tys. zł.

Jędrowiak planuje już kolejne remonty. - Inne pomieszczenia w Urzędzie będą sukcesywnie remontowane, ponieważ standard wielu z nich jest po prostu niski - czasem bardzo odstający od innych urzędów również w naszym powiecie - dodaje na koniec.

Wiceburmistrz i jej sekretarka w nowych gabinetach zaczną urzędować dopiero w czerwcu. Jak udało nam się ustalić, biurko sekretarki zajmie osoba spoza Urzędu. RED

Reklama