Odmrażanie sportu po pandemii koronawirusa oznacza powrót do rywalizacji również kolarzy. W dniach 21-23 lipca na najnowocześniejszym torze kolarskim w naszym kraju - w Pruszkowie, odbyły się Młodzieżowe Mistrzostwa Polski w kolarstwie torowym.

Sukces odniesiony w krajowym czempionacie to nie lada gratka dla młodych zawodników. Zwycięstwo w tych spotkaniach, poza prawem startu w Mistrzostwach Świata oraz Europy, niesie za sobą szansę rywalizowania oraz treningów w specjalnej koszulce Mistrza Polski przez okrągły rok - aż do kolejnych zawodów tej rangi. Po zeszłorocznym sukcesie Natalii Nieruchalskiej z miejscowości Kotłów w Gminie Mikstat (przypomnijmy, że zdobyła wtedy srebrny i brązowy medal, by później zająć znakomite 4. miejsce w Mistrzostwach Europy), w tym roku wynik okazał się jeszcze lepszy. Natalia została trzykrotną Mistrzynią Polski w konkurencjach sprinterskich: sprincie, sprincie drużynowym, oraz keirinie (inaczej wyścigu za motorynką), przywożąc ze sobą w rodzinne strony aż 3 koszulki z orłem na piersi. - Jestem bardzo zadowolona z wyniku. Nadal nie wierzę, że zdobyłam trzy Mistrzostwa Polski. Cieszę się, że mogłam się w końcu pokazać na imprezie sportowej po dłuższej przerwie. Okres kwarantanny był naprawdę dobrze przepracowany, co dało tak znakomite wyniki - mówi Natalia.

Zawodniczka, która przed startem sezonu zamieniła Szperek Antonin na KS Ziemia Darłowska nie zamierza na tym poprzestać, a jej kolejne cele to Mistrzostwa Europy, a później Mistrzostwa Świata, w których do wywalczenia jest będąca marzeniem każdego kolarza na świecie - legendarna tęczowa koszulka.