Zdobycie ósmego miejsca w tabeli z dorobkiem 23 punktów w kaliskiej klasie okręgowej to dla piłkarzy LZS-u Doruchów niebywały sukces. Celem beniaminka przed startem sezonu było niewątpliwie tylko utrzymanie, a o to raczej zespół powinien już być spokojny.

Zawodnicy jak na razie mogą spokojnie odpoczywać, bo sam prezes jest z nich bardzo dumny. - Jestem bardzo zadowolony, założyliśmy, że trzeba zdobyć 20 punktów i to zawodnicy razem z trenerem wykonali, za co im serdecznie dziękuję - nie ukrywa Sławomir Kuchta. - Mimo wszystko drużyna przeszła chrzest bojowy jako beniaminek i jest gotowa do dalszej walki o jak najlepsze miejsce w tabeli w rundzie wiosennej - dodaje prezes.

Kuchta zdradził także, że start przygotowań do rundy rewanżowej zaplanowany został na 11 stycznia. W planie jest również rozegranie kilku sparingów, ale jak na razie konkrety owiane są tajemnicą. - Daty nie są jeszcze ustalone. Wszystko będzie zależało od pogody - tłumaczy szef zarządu. Choć prezes nie chce za dużo zdradzać, to udało nam się dowiedzieć, że planowane są wzmocnienia w składzie drużyny. Te mają nastąpić w ofensywie i obronie.