Oddział chirurgiczny Ostrzeszowskiego Centrum Zdrowia czeka rewolucja kadrowa. Aktualnie trwają rozmowy z osobami, które mają zastąpić dotychczasowy personel medyczny. Na ostatniej sesji Rady Miejskiej poinformowała o tym prezes OCZ Magdalena Puziewicz Karpiak. Z jej wypowiedzi można wywnioskować, że skład nowego zespołu jest już praktycznie ustalony.

Ogłoszenia
wrobel

Z lekarzami oddziału chirurgicznego żegnamy się z dniem 1 czerwca – poinformowała. –Od tego momentu będziemy państwu przedstawiać kolejny zespół bardzo aktywnych chirurgów, którzy zabezpieczą pacjentów w zakresie szerokiego spectrum chirurgii. Jakkolwiek zawsze zaznaczmy, że szpital powiatowy nie jest szpitalem klinicznym i tutaj wielu zabiegów nie możemy wykonać. Ale też zabiegi wymagające natychmiastowej reakcji myślę, że nas nie zaskoczą, w takim sensie, że nie podołamy i nie będziemy potrafili ratować życia.

Czy to było uzasadnione?

Część radnych zgłaszała jednak swoje wątpliwości odnośnie polityki kadrowej prowadzonej w ostrzeszowskim szpitalu.

Dyrektor ds. medycznych, naczelna pielęgniarka, główna księgowa, kierownik logistyki, nowy informatyk, kierownik kadr. Jedna osoba w statystyce i jedna w zaopatrzeniu. Osiem osób zatrudnionych, w tym tylko dwie z Ostrzeszowa. Czy to było zasadne? – pytał Marcin Gagatek, a prezes M. Puziewicz-Karpiak przekonywała, że w przypadku każdej z wymienionych osób decyzja o zatrudnieniu była w pełni uzasadniona.

Przejrzystość zatrudnienia jest, ogłoszenia są na BIP-ie i każda osoba, która zgłasza się do nas, zarówno z obszaru gminy i powiatu, jak również całego kraju jest przez nas przyjmowana, w sensie rozmów, kwalifikacji i dostosowania do potrzeb szpitala. Nie ma żadnych preferencji, liczą się tylko kompetencje.

Prezes OCZ dodała, że w ostatnim czasie kadra szpitala wzbogaciła się o dużą grupę pielęgniarek, w tym wyspecjalizowanych w dziedzinach intensywnej terapii, anestezjologii, chirurgii oraz położnictwa.

Bardzo się cieszę, że są z tego obszaru dodała M. Puziewicz Karpiak. – To też pokazuje, że my naprawdę wspieramy zatrudnienie osób z tego terenu.

Na tym nie koniec.

Pozyskaliśmy dwie lekarki zza wschodniej granicy – podkreślił dyrektor ds. medycznych Jarosław Iwaszkiewicz. Mamy w szpitalu anestezjolog i lekarz internistę. Panie pochodzą z Ukrainy i Białorusi.

Konieczne stało się natomiast zrezygnowanie z usług anestezjologa pochodzącego z Rosji. Jak się bowiem okazało, nie spełniał wymogów stawianych przez Ministerstwo Zdrowia.

Trzeba przyjmować dobrych fachowców

Do kwestii kadrowych nawiązał także starosta Lech Janicki.

Cenimy sobie zawsze, kiedy kadra medyczna, pielęgniarska, a w szczególności lekarska jest kadrą lokalną – zaznaczył. – Ja sobie ogromnie cenię, jeśli nasi lekarze chcą w naszym szpitalu pracować, ale musimy sobie zdać sprawę z obecnych czasów, kiedy lekarz specjalista jest profesją bardzo mobilną. Tak jak kiedyś tutaj dominowali lekarze lokalni, tak teraz nie ma na to szans. Powoli ta sytuacja przekłada się na personel średni, czyli na pielęgniarski (…) Musimy pogodzić się z tym, że czasy się zmieniły i rzeczywiście w chwili obecnej napłynęła pewna grupa średniego personelu, zarówno miejscowego, jak również zewnętrznego.

Zdaniem starosty, zasadniczym problemem jest obecnie średnia wieku personelu medycznego.

Mamy głównie wiek emerytalny, jeżeli chodzi o średni personel medyczny – doprecyzował. – I obojętnie czy będzie to osoba z tego czy obcego terenu, trzeba będzie przyjmować dobrych fachowców z konkretnymi uprawnieniami i papierami.

W opinii prezes OCZ, wpływ na jakość obsługi pacjenta, a tym samym opinię o szpitalu ma nie tylko opieka medyczna, ale także żywienie i utrzymanie czystości. Stąd w ostatnim czasie zmieniono firmy zajmujące się sprzątaniem oraz cateringiem.

Ogłoszenia
Gruchot