Blisko 3 promile alkoholu w wydychanym powietrzu miał 45-letni kierowca, którego samochód osobowy dosłownie „przefrunął” przez środek ronda w Grabowie nad Prosną. Kierowca musi liczyć się z poważnymi konsekwencjami. Wkrótce stanie przed sądem, zapłacić będzie musiał też rekordowy mandat w wysokości aż 5 tys. zł.

Ogłoszenia
Wawrzyniak reklama

Do tego niecodziennego zdarzenia doszło w środę 23 lutego tuż po godz. 9.00.

Przypomnijmy, skierowani na miejsce funkcjonariusze z Wydziału Ruchu Drogowego ustalili, że 34-letni mieszkaniec gm. Grabów nad Prosną, kierując pojazdem marki Rover, najprawdopodobniej zasnął za kierownicą w wyniku czego uderzył w wysepkę ronda i „przefrunął” nad nią pojazdem, a następnie uderzył o jezdnię. Mężczyzna próbował uciec z miejsca, lecz uniemożliwił mu to kierujący pojazdem ciężarowym zajeżdżając mu drogę. W wyniku podjętych czynności okazało się, że 34-latek kierował samochodem znajdując się w stanie nietrzeźwości. Urządzenie kontrolno-pomiarowe wykazało 1,44 mg/l alkoholu w wydychanym powietrzu, co daje prawie trzy promile.

Na szczęście nikomu nic się nie stało. Policjanci zatrzymali sprawcy uprawnienia do kierowania, a pojazd odholowano.

W trakcie wykonywanych czynności, kierującemu przedstawiono zarzut kierowania pojazdem w stanie nietrzeźwości opisany w art. 178a§1 kodeksu karnego, za który odpowie przed sądem. Natomiast za popełnione wykroczenie polegające na spowodowaniu zagrożenia w ruchu drogowym nałożono na niego, najwyższy jak do tej pory, mandat karny w kwocie 5 000 złotych – poinformowała st. asp. Magdalena Hańdziuk z ostrzeszowskiej komendy policji. RED

Ogłoszenia
Salon Fryzjerski