Rada Miejska w Ostrzeszowie wyraziła zgodę na utworzenie wraz z gminą Doruchów i firmą zewnętrzną Klastra Energii Wzgórz Ostrzeszowskich. Ma to ułatwić pozyskiwanie środków na odnawialne źródła energii. Jak wyjaśniał podczas ostatniego posiedzenia Rady Miejskiej burmistrz Patryk Jędrowiak, ma to być wstęp do stworzenia w przyszłości spółdzielni energetycznej.

Ogłoszenia
Instal Grunt

– Która pozwoli na bilansowanie produkcji energii elektrycznej, przynajmniej na początku, na obiektach użyteczności publicznej, a jeżeli w przyszłości rozwiązania prawne na to pozwolą, to również przewidujemy możliwość włączania w to osób fizycznych – dodał. 

Strategiczne cele Klastra Energii to: ograniczenie niskiej emisji, zwiększenie bezpieczeństwa energetycznego poprzez dywersyfikację źródeł energii, rozwój OZE ze szczególnym naciskiem na rozwój rozproszonej energii prosumenckiej, edukacja ekologiczna w zakresie OZE oraz wspieranie innowacyjnych technologii w zakresie efektywnego zarządzania energią.

– Koszty w kolejnych latach będą ustalane przez podmioty wchodzące w skład, czyli obie gminy – kontynuował P. Jędrowiak. –  W zależności od tego, jakie prace będziemy przewidywać, takie koszty będziemy ponosić. Jeżeli będziemy przewidywać zlecanie na przykład jakichś projektów, czyli jeżeli będą projekty przewidziane dla gminy Ostrzeszów, to oczywiście koszt będzie ponosiła gmina Ostrzeszów. Jeżeli to będą projekty przewidziane dla gminy Doruchów, koszt będzie ponosiła gmina Doruchów. Jeżeli w danym roku uznamy, że nie będziemy realizowali żadnych przedsięwzięć, zlecali żadnych projektów, to wówczas nie będziemy ponosili kosztów. 

Nie wszyscy z radnych przyjęli ten pomysł z aprobatą. Przeciwna porozumieniu była Krystyna Rajska.

– Nie uważam, żebyśmy musieli tworzyć kolejne stowarzyszenie, porozumienie, niektórzy mówią o spółdzielni – stwierdziła. – Tym bardziej z firmą zewnętrzną. Ja uważam, że mamy dostatecznie mądrych ludzi na terenie naszej gminy, które by sobie doskonale poradziły. 

Nad rolą i zadaniami oraz kryteriami wyboru firmy mającej merytorycznie wspierać obie gminy tworzące klaster zastanawiał się też Andrzej Manikowski.

– Ich główny zarobek polega na tym, że pomagają nam zrobić klaster – przekonywał burmistrz. – Przygotowują dokumenty, pomogą napisać wniosek o dotację, tak jak wszystkie firmy pozyskujące środki zewnętrzne. Natomiast na samym funkcjonowaniu klastra, jeżeli nie będziemy przewidywali żadnych prac i nie zlecimy im żadnych prac, nie będą zarabiać. To zależy od nas, jakie przedsięwzięcia będziemy chcieli zrealizować. Jeśli chodzi o wybór, to były zapytania ofertowe. Spłynęły oferty również z okolicznych firm, które były wyższe niż ta. 

Uchwałę w tej sprawie podjęto 12 głosami za, przy 2 przeciwnych i 4 wstrzymujących się. ŁŚ

Ogłoszenia
J3M