Wiosna przyszłego roku to aktualnie najbardziej prawdopodobny termin wbicia pierwszego szpadla pod budowę pierwszego z dwóch bloków komunalnych na ulicy Jana Pawła II w Ostrzeszowie. To jedna z inwestycji, które mają być efektem utworzenia w marcu ubiegłego roku Społecznej Inicjatywy Mieszkaniowej „KZN-Wielkopolska”. Udziałowcami spółki są: Skarb Państwa reprezentowany przez Krajowy Zasób Nieruchomości oraz 19 samorządów gminnych.

Ogłoszenia
Instal Grunt

„Jesteśmy spółką działającą na zasadzie NON FOR PROFIT. Naszym celem jest budowa domów mieszkalnych i ich eksploatacja na zasadach najmu. Nasze mieszkania kierowane są dla osób i rodzin nieposiadających własnego mieszkania w danej miejscowości, którzy dysponują środkami na regularne opłacanie czynszu, jednak ich dochody są za niskie na zaciągnięcie kredytu hipotecznego na mieszkanie.” – czytamy na stronie internetowej SIM „KZN-Wielkopolska”. Pierwszą gminą, gdzie inwestycja zostanie sfinalizowana, będzie Ostrowite, a drugą właśnie Ostrzeszów.

 Złożyliśmy do starostwa wniosek o wydanie pozwolenia na budowę i czekamy na decyzję– powiedział nam prezes spółki Arkadiusz Stasica. –Jednocześnie w marcu tego roku złożyliśmy też wniosek do Banku Gospodarstwa Krajowego o kredyt na finansowanie. Źródeł finansowania takiej inwestycji mieszkaniowej czy to w Ostrzeszowie, czy w każdym innym miejscu jest kilka, więc trzeba próbować w różnych miejscach te środki pozyskać. Dopiero złożenie tego wszystkiego w całość powoduje, że można ruszać z budową.

Jak przekonuje A. Stasica, prace nie będą trwać dłużej niż dziesięć miesięcy. Według założeń w Ostrzeszowie powstać mają dwa bloki, a w każdym z nich po 31 mieszkań w tym 4 kawalerki o pow. 38m2, 4 mieszkania 3-pokojowe o powierzchni przekraczającej 60 m2 oraz 23 mieszkania 2-pokojowe liczące od 46 do 48 m2. Szacunkowa wartość budowy 1m2 wynosi ok. 7,5 tysiąca złotych. Spodziewane nakłady na jeden blok to natomiast około 11,5 miliona złotych.

– Ale musimy sobie zdawać sprawę, że dzisiaj, aby uzyskać decyzję o pozwoleniu na budowę, budynki muszą spełniać pewne dodatkowe kryteria– podkreśla prezes SIM „KZN-Wielkopolska”. – Takim chociażby jak konieczność niskiego zużycia energii pierwotnej, poniżej 52 kW/1m2, bo wtedy można dostać dodatkowe dofinansowanie bezzwrotne. Bloki muszą być wyposażone w instalacje OZE. Chcemy również w tych budynkach stosować dość innowacyjne rozwiązania w zakresie podgrzewania zimnej wody oraz ogrzewania. Każde mieszkanie będzie wyposażone w indywidualną pompę ciepła. Będzie to więc budynek charakteryzujący się być może wyższym poziomem kosztów na etapie budowy, ale zdecydowanie niższymi kosztami eksploatacji.

Jednym ze sposobów sfinansowania przedsięwzięcia jest partycypacja przyszłych najemców na poziomie 10% kosztów budowy danego mieszkania.

Nie mówimy tutaj o kosztach działki, o kosztach przygotowania projektu i innych kosztach, które ponosi spółka na etapie starania się o kredyt. Mówimy o czystych kosztach realizacji 1m2 – zapewnia A. Stasica. Gdybyśmy przyjęli, że to będzie 7,5 tysiąca złotych, to na dzisiaj przy 50-metrowym, typowym mieszkaniu dałoby to około 35 tysięcy złotych partycypacji.

Wszystko zależeć będzie jednak od wyników przetargu. Dopiero zatem po ich ogłoszeniu rozpoczną się rozmowy z osobami zainteresowanymi wynajęciem lokalu. Należy zaznaczyć, że partycypacja traktowana jest jako wkład własny, który można wycofać w całości w chwili rezygnacji z wynajmowania mieszkania, ale aby móc stać się najemcą obowiązkowo trzeba go będzie wpłacić. To także jedyny sposób, by wejść na drogę stopniowego dochodzenia do własności, choć w tym zakresie warunków jest więcej.

– Można przekształcić prawo najmu w prawo własności na zasadach określonych w ustawie – przypomina nasz rozmówca. Przede wszystkim zależy to od źródeł finansowania. Jeżeli korzystamy z kredytu, to dopiero po jego spłacie. A taki kredyt zaciągany jest z reguły na dwadzieścia kilka lat. Zgodę na sprzedaż mieszkania musi wyrazić zgromadzenie wspólników.

Według prezesa Stasicy przy podpisywaniu umowy najmu lokalu trudno zatem będzie uzyskać deklarację dotyczącą konkretnych terminów.

 Może na jakimś etapie spółka dojdzie do wniosku, że trzeba szybciej spłacić kredyt i wtedy możliwość pojawi się wcześniej– dodaje Stasica.

Dodatkowo przyszły najemca będzie musiał spełnić określone kryterium dochodowe i wykazać, że nie ma tytułu prawnego do innego lokalu mieszkalnego na terenie Ostrzeszowa.

– Pozostałe kryteria będzie ustalała gmina– zapowiada prezes SIM. – To radni gminy będą podejmowali uchwałę i decyzję komu te mieszkania mają być przydzielane, na jakich zasadach, jak będzie wyglądała punktacja, sposób przydziału.

Z punku widzenia osoby poszukującej mieszkania kluczowe pytanie brzmi, dlaczego warto skorzystać właśnie z tej formy jego zdobycia?

 Nasze mieszkania muszą spełniać pewne kryteria zaznacza A. Stasica. – To są mieszkania pod klucz, a więc muszą być oddane gotowe do wprowadzenia. Jeśli ktoś kupuje mieszkanie od dewelopera musi jeszcze przynajmniej, skromnie licząc, przeznaczyć na każdy 1m2 1,5 tysiąca złotych, żeby je wykończyć. Ponadto, tutaj umowa jest bardzo elastyczna. Jeżeli potrzebujesz mieszkanie zwolnić, umowę się rozwiązuje, pieniądze dostajesz z powrotem, idziesz do innego miejsca czy innego miasta. Uważam, że budownictwo społeczne ma dać młodym ludziom podstawy do startu. W momencie, kiedy umocnią się na rynku pracy, zaczną zarabiać lepsze pieniądze, wtedy nic nie stoi na przeszkodzie, żeby umowę najmu zamienić na kredyt i kupić mieszkanie własnościowe. Natomiast uważam, że na początek to najlepsze rozwiązanie i równie dobre dla osób starszych, które już nie planują zmian w swoim życiu i przewidują, iż to mieszkanie będzie dla nich już docelowym miejscem.

Jeśli wszystko przebiegać będzie zgodnie z planem, rozpisania przetargu na budowę pierwszego z bloków należy się spodziewać jeszcze w bieżącym roku. Po sfinalizowaniu tej inwestycji rozpocząć się mają z kolei procedury związane z wyłonieniem wykonawcy drugiego z zaplanowanych budynków.

Fot. www.simkzn-wielkopolska.pl

Ogłoszenia
J3M