Część parafii w Diecezji Kaliskiej prawdopodobnie przeprowadzi tradycyjne wizyty duszpasterskie, inne zastąpią je spotkaniami w kościele. W związku z epidemią koronawirusa biskup kaliski decyzję o organizacji kolędy zostawia proboszczom poszczególnych parafii i prosi też o uszanowanie wyboru wiernych, jeśli ci nie będą chcieli przyjąć w domu kapłana.

Ogłoszenia
Wawrzyniak reklama

Decyzja o tym czy będą wizyty duszpasterskie czy nie powinna zapaść w parafii, po konsultacji z radą parafialną i oceną ryzyka epidemicznego. Każda parafia jest bowiem inna, rzadziej lub gęściej zaludniona – ocenia biskup kaliski.

W komunikacie diecezji kaliskiej czytamy też: „ Prosimy duszpasterzy o uszanowanie decyzji osób, które ze względów sanitarnych nie będą chciały uczestniczyć w spotkaniu kolędowym. Zwracamy się także z prośbą do kapłanów o braterskie zrozumienie i unikanie komentarzy co do podjętych przez poszczególne parafie decyzji o formie kolędowania”

Jak postąpią kaliscy kapłani? Proboszcz Sanktuarium św. Józefa decyzji jeszcze nie podjął, ale przedstawia wiernym dwie możliwości. Nie wyklucza, że wizyty duszpasterskie odbędą się w tradycyjny sposób. Innym rozwiązaniem jest organizacja mszy świętych dla poszczególnych ulic, tak jak to było w ubiegłym roku.

Ostatecznie proboszczowie o kształcie kolędy będą informować wiernych w Boże Narodzenie.
Ogłoszenia
Salon Fryzjerski