Gmina Ostrzeszów ma nową koncepcję budowy kolejnego bloku komunalnego. Inwestycja ma zostać zrealizowana w ramach Społecznej Inicjatywy Mieszkaniowej, czyli stworzonej przez samorządy spółki, wspieranej finansowo przez budżet państwa. Jeśli wszystko przebiegać będzie zgodnie z planem, blok stanie już w przyszłym roku na ulicy Jana Pawła II.

Ogłoszenia
Stolarz Lempert

SIM-y mają przyczynić się do rozwoju społecznego budownictwa mieszkaniowego bardziej skutecznie niż miało to miejsce w przypadku rządowego programu „Mieszkanie plus”.

Chyba w końcu ktoś na błędach tego i poprzednich rządów wyciągnął wnioski i dopracował program budowy mieszkań komunalnych tak, by mogło to ruszyć bardzo dynamicznie – ocenia burmistrz Ostrzeszowa Patryk Jędrowiak.

SIM tworzy grupa samorządów wraz z Krajowym Zasobem Nieruchomości, który pełni funkcję poręczyciela. Każdy z samorządów tworzących spółkę otrzymuje 3 miliony złotych z przeznaczeniem na pokrycie kosztów funkcjonowania organizacji. Wkładem Ostrzeszowa będzie też grunt pod budowę oraz tzw. plan funkcjonalno-użytkowy, czyli dokument określający wymagania i oczekiwania dotyczące bloku komunalnego.

Wykonujemy program funkcjonalno-użytkowy ze względu na to, aby w ramach samorządów przystępujących do SIM-u zwiększyć prawdopodobieństwo, że to nasza inwestycja będzie realizowane w pierwszej kolejności – wyjaśnia P. Jędrowiak. – Tak naprawdę wnosimy do spółki już gotowy pomysł, nie tylko działkę, ale i to, jak ma ten blok wyglądać. Tak więc po utworzeniu spółki będzie ona od ręki rozpisać przetarg np. w trybie „zaprojektuj i wybuduj”.

Co istotne, w założeniu inwestycje prowadzone przez SIM mają być dotowane przez państwo kwotami do 35% wartości danego zadania. Powstałe mieszkania przeznaczone będą dla mieszkańców gminy Ostrzeszów i w gestii samorządu jest zorganizowanie rekrutacji.

I co ważne, odpłatność za lokale nie może przekroczyć czynszu komunalnego określonego w ustawie – podkreśla burmistrz. – W przypadku „Mieszkania plus” spłata kredytu była wliczana do czynszu i odpłatności za metr wynosiły czasami 20-30 złotych. W tym przypadku to musi się mieścić w stawkach czynszu komunalnego. Jest to możliwe dzięki tej 35-procentowej dotacji.

Aby stać się właścicielem takiego mieszkania trzeba będzie wpłacić 10-15% jego wartości, a resztę spłacać w ramach czynszu.

Po okresie, na przykład, 30 lat będzie możliwość wykupienia mieszkania za wartość dotacji państwa, czyli tych 35%, ale, co ważne, nie po cenie z dnia wykupu mieszkania, tylko z dnia wykonania. Wiadomo, że przez lata inflacja wzrośnie na tyle, że są to bardzo atrakcyjne warunki – przekonuje Jędrowiak i zapowiada, że na czerwcowej sesji Rady Miejskiej rozpatrywane będą uchwały wyrażające zamiar uczestnictwa gminy w Społecznej Inicjatywie Mieszkaniowej. Jeżeli podobnie zrobią pozostałe zainteresowane samorządy (m.in. Kościan, Rawicz i Krotoszyn), możliwe stanie się podpisanie umowy pieczętującej powstanie spółki. Prawdopodobnie nastąpi to w lipcu bieżącego roku. Potem nie będzie już przeszkód, aby rozpisać przetarg i przystąpić do budowy.

Oczywiście inwestycja musi być tak skalkulowana, żeby zmieścić się w czynszu komunalnym i jednocześnie, żeby w ramach tego czynszu spłacany był kredyt – zaznacza burmistrz. – Nie będą to więc mogły być inwestycje na bardzo drogich terenach, z bardzo wybujałą infrastrukturą. Natomiast w naszym przypadku te plany, które mieliśmy, jak najbardziej zmieszczą się w tych kwotach. Jesteśmy jednym z samorządów, które są już przygotowane do zrealizowania inwestycji. Wiele samorządów odpowiada pozytywnie na utworzenie SIM-u, ale, albo nie mają jeszcze wyznaczonych działek i dopiero ich szukają, albo mają działki, ale do tej pory nie mają na nie pomysłu.

W ostatnim czasie nastąpiło otwarcie ofert w ramach przetargu na wykonanie programu funkcjonalno-użytkowego. Wynika z niego, że blok ma się składać z czterech kondygnacji mieszkalnych, a na każdej z nich powinno się znajdować 16 lokali „pod klucz”, o powierzchni od 30 do 65m2. Budynek ma być też wyposażony w podziemny parking. Swoje oferty w przetargu na wykonanie programu złożyło jedenaście firm z całego kraju, a ceny mieszczą się w przedziale od 17 do ponad 60 tysięcy złotych.

Należy zwrócić uwagę na fakt, że budynek ma stanąć na innej działce niż pierwotnie planowano, a dokładnie w sąsiedztwie tej, którą wyznaczono w roku 2019. Dlaczego? W bloku, do którego budowy ruszyły właśnie przygotowania, nie przewiduje się lokali pod działalność usługową. Gmina rezerwuje sobie w związku z tym teren pod kolejny budynek, już w takie lokale wyposażony.

Jeżeli sytuacja finansowa pozwoli, wolelibyśmy go wybudować sami, ze względu właśnie na lokale usługowe, które potencjalnie w przyszłości przynosiłyby zyski dla spółki Zakład Gospodarki Mieszkaniowej – tłumaczy włodarz Ostrzeszowa. – Trzeba przypomnieć, że spółka mieszkaniowa, kilka lat temu sprzedała wszystkie lokale usługowe, aby zapewnić sobie wkład własny na budowę bloku mieszkalnego przy ulicy Zielonej. Sytuacja spółki jest teraz taka, że nie ma żadnych bieżących wpływów z lokali usługowych, co z perspektywy czasu można oceniać niestety jako błąd. My chcemy doprowadzić do tego, żeby ZGM ponownie stanął na nogi, nie dzięki dotacjom z gminy, ale dzięki zasobom własnym.

Jeżeli natomiast w najbliższych latach sytuacja finansowa nie pozwoli gminie na przeprowadzenie inwestycji własnymi siłami, rozważa się przekazanie na rzecz SIM także drugiej działki na ul. Jana Pawła II. Oczywiście jednak, gdy Społeczna Inicjatywa Mieszkaniowa okaże się rzeczywiście rozwiązaniem tak korzystnym jak obecnie się wydaje. ŁŚ

fot. freepik.com

Ogłoszenia