Przed sądem odpowie za swoje postępowanie 24-letni mieszkaniec Ostrzeszowa, który wywołał awanturę w Powiatowym Urzędzie Pracy. Do zajścia doszło w poniedziałek (7 czerwca) około godziny 12.00.

Ogłoszenia
Wawrzyniak reklama

Sytuacja okazała się na tyle niebezpieczna, że jeden z pracowników PUP postanowił wezwać policję.

Zgłosił interwencję wobec interesanta, który oczekując w kolejce swoim zachowaniem zakłócił ład i porządek w miejscu publicznym, a ponadto używał wulgarnych słów – relacjonuje aspirant Magdalena Hańdziuk, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji.

Co prawda przed przybyciem patrolu 24-latek zdążył się oddalić, ale szybko ustalono jego personalia. Został niezwłocznie przesłuchany i będzie przeciwko niemu skierowany wniosek o ukaranie do sądu. Jak się okazuje, to nie pierwszy taki jego incydent w Powiatowym Urzędzie Pracy.

Zawsze staramy się takie konfliktowe sytuacje łagodzić, ale jeżeli już nie jesteśmy w stanie sobie poradzić to wtedy wzywamy Straż Miejską lub Policję. Ale są to sytuacja naprawdę marginalne – przekonuje dyrektor PUP Ewa Rycerska.

Najczęstsze przyczyny nagannych zachowań interesantów to alkohol i problemy psychiczne. Jak było w przypadku 24-latka? Tej informacji nie ujawniono. Wiadomo natomiast, że w przeszłości zdarzały mu się podobne wybryki, choć do tej pory obywało się bez policyjnego wsparcia. Tym razem uznano, że mężczyzna nie tylko zachowuje się agresywnie w stosunku do pracowników, ale może też stanowić zagrożenie dla pozostałych petentów. ŁŚ

fot. sxc.hu

Ogłoszenia
Salon Fryzjerski