Policja apeluje: „Zanim przyjdzie nam do głowy wsiąść za kierownicę pod wpływem alkoholu, pomyślmy o konsekwencjach, nie tylko prawnych, związanych z popełnieniem przedmiotowego przestępstwa, ale również o łańcuszku nieszczęść, który może pociągnąć nas na samo dno”. Życie jednak pokazuje, że apele policji i tragiczne wypadki nie do wszystkich przemawiają. W ubiegłym tygodniu ujawniono aż 5 nietrzeźwych kierowców.

Zaczęło się we wtorek, 7 listopada. Miał ponad 2,5 promila alkoholu w organizmie i kierował oplem. Dalszą jazdę udaremnili mu policjanci z Zespołu Patrolowo-Interwencyjnego ostrzeszowskiej komendy. Funkcjonariusze zatrzymali auto pięć minut przed godziną 1 w nocy, przy ul. Armii Krajowej w Ostrzeszowie. Za kierownicą vectry siedział 31-letni mieszkaniec miasta. Mężczyzna miał w wydychanym powietrzu 1,30 mg/l alkoholu, tj. 2,6 promila.

Minęły zaledwie 4 dni i w ręce mundurowych wpadli kolejni nietrzeźwi kierowcy. Wśród nich kobieta.

W piątek, 10 listopada, o godz. 21, w Kobylej Górze policjanci z Rewiru Dzielnicowych zatrzymali do kontroli drogowej pojazd marki Ford Escort. Podczas podejmowanych wobec kierującego czynności policjanci wyczuli od 54-letniego mieszkańca Kobylej Góry woń alkoholu. Mężczyznę poddano badaniu. Wynik – blisko 1 promil (0,49 mg/l alkoholu w wydychanym powietrzu).

11 listopada, kwadrans przed godziną 1 w nocy, na ul. Krakowskiej w Mikstacie patrol z Komisariatu Policji w Grabowie nad Prosną zatrzymał do kontroli drogowej 36-letniego obywatela Mołdawii, który kierował audi A4. Okazało się, że mężczyzna był nietrzeźwy (blisko 2 promile). W związku z popełnionym przestępstwem został on zatrzymany do dyspozycji prokuratora.

Tej samej nocy, o godz. 1.15, w Kuźnikach (gm. Ostrzeszów) policjanci z Zespołu Patrolowo-Interwencyjnego zatrzymali do kontroli pojazd marki Fiat Siena, którym kierował 22-letni mieszkaniec Marydołu, znajdujący się w stanie nietrzeźwości. Wynik kierowcy to blisko 2 promile (tj. 0,94 mg/l alkoholu w wydychanym powietrzu).

Również 11 listopada, tym razem o godz. 5.50, w Rojowie policjanci z ostrzeszowskiej "patrolówki" zatrzymali do kontroli opla insignia. 44-letnią kierującą, mieszkankę Łodzi, poddano badaniu na zawartość alkoholu w wydychanym powietrzu. Pani także była po kilku głębszych – ponad 1,5 promila (tj. 0,78 ml/g alkoholu w wydychanym powietrzu).

Kodeks karny za jazdę pod wpływem alkoholu przewiduje dla kierującego karę grzywny, ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2. Kara jest wyższa, gdy kierowca spowoduje wypadek. E. P.

Reklama