Produkcja Wojciecha Smarzowskiego bije rekordy popularności. Z wyliczeń dyrektora Ostrzeszowskiego Centrum Kultury wynika, że na "Kler" dziennie przychodzi 600 osób!

Kontrowersyjny film, pokazujący trudne i poruszające tematy dotyczące kościoła katolickiego, wzbudził tak duże zainteresowanie, że ostrzeszowscy widzowie już z kilkudniowym wyprzedzeniem kupowali bilety przez internet. - Takiego szału to nie było, pierwszy raz coś takiego widzę - nie ma wątpliwości Artur Derewiecki, dyrektor OCK. - W okolicznych kinach albo poprzesuwali, albo odwołali seanse np. w Ostrowie Wlkp. jest dopiero od 13 października, w Kępnie odwołali, w Wieruszowie też nie ma. Jesteśmy więc jedynym kinem w południowej Wielkopolsce, który go wyświetla. Z tego względu wiele osób z okolicznych powiatów do nas przyjeżdża. Codziennie bilety są wyprzedane: w piątek, w sobotę i niedzielę również, w tygodniu też jest pełno.

W ciągu pierwszego tygodnia bilety przez internet kupiło aż 1000 osób. - Można powiedzieć, że 1000 osób mniej stało w kolejce, a obsłużyć tylu ludzi... Można sobie tylko wyobrazić, jaka to byłaby kolejka - mówi dyrektor. - My się cieszymy, bo to jest działalność, która przynosi dochody i później możemy np. ten klub filmowy robić z własnych środków. RED

Reklama