Fotel budowanego w Rojowie kompleksu szkolno-przedszkolnego z oddziałami integracyjnymi do wzięcia. Burmistrz Mariusz Witek ogłosił jednocześnie dwa konkursy, drugi z nich dotyczy obsadzenia funkcji dyrektora w Szkole Podstawowej nr 1 przy ul. Łąkowej w Ostrzeszowie. Zainteresowani mogą zgłaszać swoje kandydatury do 13 marca.

Kto może ubiegać się o stanowisko dyrektora? W obydwu przypadkach musi być to nauczyciel mianowany lub dyplomowany. W przypadku dyrektora „jedynki” sytuacja jest łatwiejsza, oprócz podstawowych wymagań, kandydat musi mieć „wykształcenie wyższe i tytuł zawodowy licencjat, inżynier lub równorzędny oraz przygotowanie pedagogiczne i kwalifikacje do zajmowanego stanowiska nauczyciela w danej szkole podstawowej”. Sprawa jest bardziej skomplikowana jeśli chodzi o wybór dyrektora budowanego w Rojowie przy ul. Czarnieckiego kompleksu. Kandydat musi mieć co najmniej pięcioletni staż pracy pedagogicznej na stanowisku nauczyciela lub pięcioletni staż pracy na stanowisku nauczyciela akademickiego. Wymaga się również, aby osoby ubiegające się o fotel dyrektora przed przystąpieniem do konkursu uzyskały „co najmniej dobrą ocenę pracy w okresie ostatnich pięciu lat pracy albo pozytywną ocenę dorobku zawodowego w okresie ostatniego roku”. Przyszły dyrektor musi też przedstawić kopię zaświadczenia lekarskiego o braku przeciwwskazań zdrowotnych do wykonywania pracy na stanowisku kierowniczym, a także przedstawić oświadczenie, że przeciwko niemu nie toczy się postępowanie o przestępstwo ścigane z oskarżenia publicznego lub postępowanie dyscyplinarne. - Te wymogi to nie jest mój wymysł – zapewnia burmistrz Mariusz Witek dodając, że te kwestie reguluje niedawno zmienione rozporządzenie Ministra Edukacji. - Myśmy te zapisy przełożyli na ten konkurs.

Witek nie ma wątpliwości, dyrektora nowej szkoły czeka sporo pracy. - Czeka go trochę pracy, ale myślę, że i satysfakcji, bo ostatecznie nie co roku buduje się zespół szkolno-przedszkolny tego typu - przyznaje. - (...) Myślę, że to jest takie zadanie dla ambitnych, ale z drugiej strony mogę zapewnić, że na pewno nie zostanie sam czy sama, bo trudno mi powiedzieć kto się zgłosi. Mogę zadeklarować ze strony Zakładu Obsługi Placówek Oświatowych i ze swojej strony przede wszystkim, a także radnych, daleko idącą pomoc. To nie będzie tylko sprawa organizacji nowego roku szkolnego od 1 września, ale sprawa zadbania o końcówkę inwestycyjną, wykończenie i urządzenie.

Nowy dyrektor, jeśli okaże się, że szkoła będzie liczyła ponad 20 oddziałów, do swojej dyspozycji najpewniej będzie miał trzech wicedyrektorów. Jeden z nich zająłby się organizacją pracy przedszkola. Burmistrz uspokaja jednocześnie i zapewnia, że lipcowy termin oddania inwestycji nie jest zagrożony. - Rozmawiałem z inspektorami nadzoru, prace trwają, idą ostro – zapewnia Witek. - Trochę może mróz nas jeszcze przytrzymać, ale dużo rzeczy jest wewnątrz robionych, natomiast prace wokół obiektu są odłożone na marzec, kwiecień. Prace muszą być szybkie, ale zgodne z reżimem technologicznym, wszystko wskazuje na to, że się uda. SM

Reklama