W czwartek (5 lipca) na łące w Niedźwiedziu, w kierunku Azylu ZOO, lądowały awaryjnie dwa szybowce pilotowane przez uczestników szybowcowych Mistrzostw Świata w Michałkowie.

Przyczyną awaryjnego lądowania było załamanie się pogody. Piloci zdecydowali, że nie będą ryzykować i swoje maszyny, pod flagą szwajcarską, postanowili osadzić na lądzie. Zdarzenie widział przypadkowy mężczyzna, który wcześniej miał obserwować loty szybowców. Mężczyznę zaniepokoił ich lot, pikujący ku ziemi. Obawiając się, że mogą się rozbić, zadzwonił pod numer alarmowy 112. Strażacy informację otrzymali o godz. 17.24. Na miejsce udały się dwa zastępy z ostrzeszowskiej komendy straży pożarnej.

Na szczęście alarm okazał się fałszywy. Obie maszyny bezpiecznie wylądowały. Po dojeździe strażaków, po pewnym czasie na miejsce dojechała też obsługa techniczna i zabrała sprzęt.

Piloci przygotowywali się do Mistrzostw Świata w Michałkowie (startujących w sobotę, 7 lipca). RED


Reklama