Mimo tego, że kobylogórska twierdza jest trudną do zdobycia, to udało się tego dokonać liderowi z Opatówka. W niedzielę, 25 marca Zefka przegrała z liderem tabeli 1:5. Zwycięzcy tego spotkania są już dosłownie o krok od awansu do czwartej ligi.

Pierwsza połowa nie była najlepszą w wykonaniu gospodarzy. Świadczą o tym szybko stracone bramki. Już w 11 minucie słynna "Kosunia" wraz ze swoimi kibicami celebrowała zdobycie pierwszej. Na listę strzelców wpisał się Stefaniak. Kolejne fragmenty gry to ponowne straty kobylogórzan. Mówiąc w skrócie, do szatni drużyny schodziły przy stanie 4:0. Na taki rezultat złożyły się celne trafienia Krysztofowicza, Spychalskiego z rzutu karnego i Stefaniaka.

Po ewidentnie przespanej pierwszej części spotkania, gospodarze w drugiej ocknęli się i ruszyli do boju. Zanim tak się jednak stało, Stefaniak po raz trzeci wpędził "Zefkorzy" w zły nastrój i w 55 minucie rozmiary porażki powiększyły się do 5:0. Na szczęście na kwadrans przed końcem Dawid Ponitka zadbał o honor swojej drużyny. W pojedynku sam na sam z bramkarzem, pokonał stojącego między słupkami Kuświka i posłał futbolówkę do siatki. Wynikiem 1:5 zakończyło się niedzielne granie. Czy piłkarze z Kobylej Góry po cichu spodziewali się takiego końcowego rezultatu? - Mieliśmy plan na ten mecz, żeby się bronić jak najdłużej. Druga połowa była lepsza od pierwszej, ale trzeba przyznać, że Opatówek nie bez powodu jest liderem tabeli - stwierdził Łukasz Woźny.

Tego dnia uwagę na trybunach przykuwała mała grupka kibiców drużyny przeciwnej, która wraz z całym zespołem po meczu śpiewała przyśpiewki o grze w czwartej lidze. Podopieczni Rafała Stępnia są już o krok od awansu do wyższej klasy rozgrywkowej. W rozmowie z Ostrzeszowinfo.pl nie ukrywał tego jeden z zawodników, Mateusz Spychalski. - W okresie przygotowawczym troszkę staraliśmy się przygotować do gry w czwartej lidze. Na razie nie ma co o tym myśleć, zostało jeszcze kilkanaście meczów w lidze okręgowej. 

Skład ZEFKI: Walczak, Osiewała, Cerbiński, Jędrzejewski Sz., Ponitka F., Pinkiewicz, Jędrzejewski M., Ogrodniczak, Mądry, Nasiadek, Ponitka D.

na zmianę wchodzili: Kala, Maciaczyk, Woźny, Domagalski

Reklama