Po kilkunastu rozegranych kolejkach, runda jesienna w wykonaniu piłkarzy Victorii Ostrzeszów dobiegła końca. W miniony weekend zespół rozegrał dwa mecze, nie tracąc przy tym ani jednego punktu. Dobra passa trwa w najlepsze!

W piątek do Ostrzeszowa zawitała drużyna występująca w czwartej lidze od tego sezonu - Wicher Dobra. Victoria przez cały mecz przeważała nad swoim rywalem. Wiele okazji na zdobycie bramki miał Maciej Stawiński. W kierunku okienka celował też Gandecki i Skrobacz.  Na prowadzenie udało nam się wyjść dopiero w 50 minucie, dzięki trafnym strzale oddanym przez ostatniego z wspomnianych zawodników. Dziewięć minut później wyrównał Wicher. Ten rezultat zaskoczył niemal wszystkich zgromadzonych kibiców na ostrzeszowskim OSIRZe. Na szczęście humory poprawiły się w 66 minucie, kiedy do piłki dostał się Maciej Stawiński i podobnie jak swój poprzednik idealnie trafił w samo okienko. Ostrzeszowianie powinni prowadzić co najmniej trzy razy tyle, ale skuteczność w tym meczu nie była po ich stronie.
Na osiemnaście minut przed końcem oglądaliśmy jeszcze jedną, ale ostatnią już bramkę w wykonaniu gospodarzy. Tym razem na listę strzelców wpisał się Michał Mazurek. Mecz kończący rundę jesienną zakończył się jak najbardziej korzystnie dla naszej drużyny.
Dwa dni później w ramach XVI kolejki rozegrane zostało spotkanie z rundy wiosennej. Na inaugurację sezonu jechaliśmy do Nowych Skalmierzyc, gdzie przegraliśmy aż 1:4. Jak można się domyśleć, nasza Victoria za wszelką cenę chciała godnie zrewanżować się za ten wynik. Udało im się to bardzo dobrze, ponieważ beniaminek wrócił do domu bez punktów i bramki na koncie. W tym spotkaniu stan bezbramkowy został złamany bardzo szybko. Już w drugiej minucie Paroń wykorzystał piłkę od Duczmala i głową wbił ją do siatki.
W dalszych minutach nie było tak łatwo jak w piątek. Przewagę miała Pogoń i to ona częściej atakowała i utrzymywała się przy futbolówce. Nie dane im jednak było przełamanie Damiana Grondowego, który dzielnie bronił między słupkami. Victoria natomiast wykorzystała część ze stworzonych przez siebie akcji i dopiero w 78 minucie podwyższyła wynik na 2:0. Robert Skrobacz posłał piłkę do Mazurka, a ten celując po długim rogu, sprawił, że przekroczyła ona linię bramkową. Szanse Pogoni na zdobycie chociażby jednego punktu były już coraz to mniej realne. Na dodatek w doliczonym czasie, Stawiński przypieczętował wynik spotkania na 3:0.

11.11 Victoria Ostrzeszów – Wicher Dobra 3:1
13.11 Victoria Ostrzeszów – Pogoń Nowe Skalmierzyce 3:0
Skład Victorii w ostatnim meczu: Grondowy, Skorzybót, Domagalski, Paroń, Gandecki, Duczmal (89' Maciaczyk), Dubiel, Dolata, Skrobacz (92' Cerbiński), Mazurek (88' Gawron), Stawiński

Victoria po szesnastu kolejkach zajęła trzecie miejsce w tabeli. Z tego sukcesu w pełni będziemy mogli cieszyć się dopiero za tydzień, ponieważ nie wszystkie mecze zostały jeszcze rozegrane. Runda ta była bardzo burzliwą w wykonaniu piłkarzy Ostrzeszowa. Nie brakowało emocji, niepotrzebnie utraconych punktów, ale i zaskakujących wygranych. Cieszy również fakt, że w klasyfikacji ogólnej strzelców czwartej ligi grupy południowej, fotel lidera objął Maciej Stawiński (13 bramek). Drużyna odbędzie jeszcze kilka treningów zanim uda się na dłuższy urlop. Przygotowania do rundy wiosennej rozpoczną się w pierwszej połowie stycznia. Dokładna data inauguracji rozgrywek ligowych nie jest jeszcze znana. Przed rozpoczęciem, w Ostrzeszowie rozegrany zostanie jeszcze pucharowy mecz z trzecioligową Jarotą Jarocin. KR

Reklama