Niestety, ale te słowa idealnie opisują miejsce ostrzeszowskiej drużyny po trzynastej kolejce rozgrywek czwartej ligi grupy południowej. Beniaminek z Odolanowa okazał się lepszym od Victorii, która z meczu na mecz stacza się w dół tabeli. Jadąc na to bliskie spotkanie podopieczni Konstanciaka, jak i on sam, wierzyli w przełamanie. Marzyli jeszcze bardziej, niż w ostatnim pojedynku z Ostrovią, bo jak mogło się wydawać, sobotni przeciwnik nie należał przecież do tych z wyższej półki.

Zespół gości stworzył sobie więcej okazji niż gospodarze. W 12 minucie Duczmal podał na głowę do Roberta Skrobacza, a ten uderzył nad bramką. Warto wspomnieć, że "Kosta" w tym meczu nieco pozmieniał skład wyjściowej jedenastki. Widowisko z ławki m.in. oglądał Radek Dolata i Michał Mazurek. Za kartki pauzował natomiast Marek Dybek, którego brak także był odczuwalny. W pierwszej połowie żadna z drużyn nie zdobyła bramki. Gdy po 15 minutach piłkarze wrócili na boisko, przez długi czas trzymali nas w niepewności co do końcowego wyniku. W 72 minucie Skorzybót podał piłkę do Stawińskiego, a ten znalazł się w sytuacji sam na sam. Nie dane nam było jednak wiwatowanie z okazji prowadzenia, bo kapitan seniorów nie wykorzystał jej. Nie był to najlepszy mecz w wykonaniu "Nery". Nie będziemy już pisać, ile jeszcze takich okazji zmarnował w czasie trwania pojedynku. Kto by jednak pomyślał, że na kilka minut przed końcem, przy stanie 0:0, wydarzy się taki dramat. Na 180 sekund przed doliczonym czasem, faulowany został Sobczak i arbiter podyktował rzut karny dla gospodarzy. "Jedenastkę" na gola zamienił sam poszkodowany. W momencie, gdy ostrzeszowianie mieli już łzy w oczach, los postanowił skarcić ich jeszcze bardziej. W ostatniej minucie, po błędzie Grondowego, ponownie z karnego uderzył strzelec poprzedniej bramki. Derbowy pojedynek zakończył się pomyślnie dla Odolanovii, która zwyciężyła 2:0. Szkoda, bo na ten wyjazd przyjechało sporo kibiców z Ostrzeszowa. - Miałem nadzieję na łatwe trzy punkty. Jestem bardzo rozczarowany - mówił jeden z obecnych. Rozczarowani są wszyscy. Takie spadki formy spotykają każdą drużynę, ale nie mogą zdarzyć się przy reformie obecnej czwartej ligi. Na chwilę obecną nie trudno domyśleć się, że Victoria Ostrzeszów będąc na jedenastej pozycji w tabeli, nie utrzymuje się.

.

IV Liga: Odolanovia Odolanów - Victoria Ostrzeszów 2:0 (0:0)

Skład: Grondowy, Paroń, Skrobacz A. (73' Gandecki), Duczmal, Skorzybót, Sztukowski, Pastucha (59' Mazurek), Pasiak (66' Dolata), Młoczyński (57' Obsadny), Skrobacz R., Stawiński

Anna Gołdyn