To nie była najlepsza runda w wykonaniu czwartoligowej Victorii Ostrzeszów. Na siedemnaście rozegranych meczów, drużyna zgromadziła tylko dziewiętnaście punktów.

Kryzys zaczął się od spotkania z Koroną Piaski, kiedy to ostrzeszowianie niespodziewanie zremisowali. Podopieczni Piotra Konstanciaka nie są zadowoleni ze swoich występów. Sam trener i zarząd także nie kryją rozczarowania. Jedno jest pewne: czwartoligowcy zimę spędzą w fatalnych nastrojach i w strefie zagrożonej spadkiem. Strata do bezpiecznego miejsca jest coraz to trudniejsza do odrobienia. Więcej na ten temat w materiale filmowym. AG

Reklama