Przed seniorami czwartoligowej Victorii ostatnie treningi, które mają ich przygotować do sezonu 2017/18. Cel zarządu i piłkarzy jest tylko jeden. Podopieczni Piotra Konstanciaka muszą zająć miejsce w pierwszej dziewiątce/ósemce, aby utrzymać się w lidze, która zostanie zreorganizowana. Ta pozycja jednak nie jest całkowicie bezpieczna, wszystko zależało będzie od liczby spadających drużyn z trzeciej ligi.

Zawodnicy pozytywnie patrzą w przyszłość i wiedzą, że muszą zrobić wszystko, aby nie zawieść kibiców i siebie. - Obecny sezon jest jednym z najważniejszych w historii klubu - mówi Prezes Andrzej Sikora. - Gra w sezonie 2018/2019 w zreorganizowanej IV lidze będzie wielkim sukcesem klubu, jak również wszystkich ludzi, którzy w klubie pracowali, pracują i pracować będą - dodaje.

W okresie przygotowawczym Victoria rozegrała trzy sparingi. W pierwszym uległa Odolanovii Odolanów 2:5, w drugim pokonała Barycz Janków 2:0, a w ostatnim niespodziewanie ograła Centrę Ostrów 4:3. Z drużyną trenują nowi zawodnicy, ale zarząd jak na razie oficjalnie nie potwierdza transferów. Największą niespodzianką jest powrót Łukasza Szczepańskiego i Artura Skrobacza, który po kontuzji wznowił treningi. W składzie seniorów na pewno nie zobaczymy Łukasza Kaźmierczaka. Popularny "Wicek" zimą przyszedł do Ostrzeszowa na zasadzie wypożyczenia i mimo tego, że był jednym z podstawowych graczy, zdecydował się na pozostanie w Zefce Kobyla Góra.

- Klimat i drużyna jest w porządku - mówi nowy nabytek drużyny Marek Dybek, który poprzednio grał w Baryczy w Jankowie Przygodzkim. Od sierpnia w barwach Victorii zobaczymy także Damiana Wieczorka z Olimpii Brzeziny. Liczba trenujących powinna być zadowalająca, bo jak wiadomo do tej pory wąska kadra była głównym problemem podopiecznych Konstanciaka.

Inauguracja sezonu nastąpi już w najbliższą sobotę. Na rozpoczęcie ostrzeszowianom przyjdzie zmierzyć się z beniaminkiem z Gołuchowa. Początek meczu niezmiennie o godzinie 16.00. (Anna Gołdyn)