Na pierwszym rozruchu piłkarze doruchowskiego klubu spotkali się w środę, 9 stycznia. Frekwencja dopisała.

Zawodnicy ewidentnie stęsknili się za piłką. Dowodem na to była chęć, z jaką podchodzili do ćwiczeń pod okiem Wojciecha Czecha. Drużynę czeka ciężki okres przygotowawczy, bo jak wcześniej już oznajmił prezes Sławomir Kuchta, LZS ma na celu walkę o pierwsze miejsce w grupie. Doruchowianie zimą rozegrają pięć sparingów (3 wyjazdowe, 2 domowe). Przeciwnikiem będzie m.in. ekipa z Mikstatu, Jankowa Przygodzkiego, Brzezin. AG