Burmistrz Mikstatu nie musi się bać o brak następców. W czwartek, 13 sierpnia w jego gabinecie w kolejce do fotela włodarza miasta ustawiła się duża grupa chętnych… dzieci. To uczestnicy Szkoły św. Rocha, którzy w tym dniu odwiedzili mikstacki magistrat.

Gdyby ktoś się pytał, ile osób pomieści się w gabinecie burmistrza Mikstatu to śmiało możemy zapewnić, że ponad 50. Sprawdziliśmy empirycznie w gorące czwartkowe przedpołudnie, 13 sierpnia, kiedy to w Urzędzie Miasta i Gminy pojawiła się 50-osobowa grupa uczestników letniej Szkoły św. Rocha. Przyprowadził ją ks. kanonik Krzysztof Ordziniak, kustosz Sanktuarium Św. Rocha w Mikstacie, proboszcz miejscowej parafii pw. Świętej Trójcy. – To jest grupa dzieci i młodzieży z Mikstatu; niektóre przyjechały tutaj na wakacje. 7 sierpnia rozpoczęła się nowenna, która przygotowuje nas do uroczystości ku czci naszego patrona św. Rocha i równocześnie do południa, do 14 sierpnia odbywają się zajęcia w tak zwanej Szkole Św. Rocha. Poprzez modlitwę, naukę i zabawę uczestnicy poznają sylwetkę i życie naszego patrona oraz uczą się naśladować go w życiu codziennym – mówi ks. kan. Krzysztof Ordziniak. - W naszej szkole prowadzimy zajęcia zarówno w sanktuarium jak i poza nim, także naukę języka francuskiego, bo św. Roch pochodził z Francji. Odwiedziliśmy miejscową bibliotekę i kapliczki w okolicy, byliśmy w gospodarstwie agroturystycznym w Komorowie, gdzie dzieci zarabiały ciasto i później piekły z niego chleb. Na koniec każdego dnia spotykamy się na wspólnym posiłku w restauracji „Zielone Wzgórza”.

A że św. Roch jest też patronem miasta to nic dziwnego, że uczestnicy Szkoły odwiedzili Urząd Miasta i Gminy w Mikstacie. Na pewno dawno nie było takiego gwaru w mikstackim magistracie. Młodzi goście, w wieku od przedszkolaka do gimnazjalisty, razem z opiekunami zajęli wszystkie krzesła, fotele i miejsca na podłodze w gabinecie szefa samorządu. Burmistrz Henryk Zieliński poczęstował wszystkich cukierkami; mówił też o roli i zadaniach radnych, burmistrza oraz podległych mu urzędników. Pokazał także starą księgę ludności z przełomu XIX i XX wieku, w której zapisany jest jeden z rozdziałów bogatej historii mieszkańców Mikstatu. – Burmistrz i podlegli mu pracownicy mają za zadanie obsługiwać mieszkańców miasta i gminy, którzy tutaj mogą załatwić wiele istotnych spraw. Raz na cztery lata odbywają się wybory, w których mieszkańcy oceniają i wybierają władze samorządowe, burmistrza i radnych. Mogę zapewnić, że fotel burmistrza wcale nie jest taki wygodny, jak się niektórym zdaje – mówił pół żartem, pół serio burmistrz Zieliński. Młodych ludzi ta przestroga nie zniechęciła i kiedy włodarz Mikstatu zapytał, kto z obecnych chciałby zostać w przyszłości jego następcą i zaproponował, żeby każdy chętny „przymierzył się do rządzenia” zasiadając na chwilę w fotelu burmistrza - chętnych oczywiście nie brakowało.

To już czwarta edycja Szkoły Św. Rocha organizowanej w pierwszej połowie sierpnia, przed uroczystościami odpustowymi (15-16 sierpnia) przez kustosza Sanktuarium Św. Rocha w Mikstacie. W tym roku w zajęciach uczestniczyło 55 osób. (PK)